Czy nie uważasz, że Twoje rachunki za prąd i wodę są zbyt wysokie? A może nie zastanawiałeś się nad tym, w jaki sposób korzystasz z energii elektrycznej i czy przypadkiem nie marnujesz nieświadomie prądu? Dziś chcemy Ci podpowiedzieć, jak oszczędzać prąd oraz wodę podczas codziennego użytkowania poszczególnych urządzeń.

Oszczędzanie energii na oświetleniu

Najczęściej sporo prądu marnujemy zapalając niepotrzebnie światło lub nie gasząc go, gdy wychodzimy z pomieszczenia. Warto zmienić ten nawyk, bo w ten sposób możemy sporo zaoszczędzić! Jeśli tylko istnieje taka możliwość, wykonujmy domowe czynności przy świetle dziennym. Biurko czy stolik kawowy z fotelem, na którym czytamy książki, powinien być ustawiony jak najbliżej okna, aby w ciągu dnia korzystać ze światła na zewnątrz. 

Warto również wyrobić w sobie nawyk gaszenia światła za każdym razem, gdy opuszczamy dane pomieszczenie. Często bowiem pozostawiamy światło w przedpokoju czy zapominamy wyłączyć światło w łazience podczas porannej krzątaniny. Zdecydowaną zbrodnią przeciwko oszczędzaniu prądu jest wyjście z domu nie sprawdzając, czy wszystkie pomieszczenia mają zgaszone światło. 

Wtyczki w gniazdkach i urządzenia w trybie stand-by

Znaczną część prądu tracimy pozostawiając wtyczki w gniazdkach, jeśli nie korzystamy już z danego urządzenia. Najczęściej ma to miejsce w przypadku ładowania telefonu. Po odłączeniu urządzenia często ładowarka pozostaje w gniazdku, co jest dużym błędem, gdyż to również powoduje utratę prądu, choć stosunkowo niewielką, ale biorąc pod uwagę kilka takich nie podłączonych wtyczek w skali roku może się okazać, że sporo na tym straciliśmy. Kolejną kwestią jest pozostawianie urządzeń w trybie stand-by, czyli uśpienia. Najczęściej dotyczy to telewizorów, radia czy komputera. Otóż w tym trybie urządzenia również zużywają prąd. Jeśli frustruje nas codzienne odłączanie poszczególnych urządzeń, wystarczy podpiąć je do jednej listwy i po jej wyłączeniu odpiąć tylko jedną wtyczkę z gniazdka.

Woda – jak ją oszczędzać?

Pora przypatrzyć się, w jaki sposób zwykle marnujemy wodę. Klasycznym przykładem jest długa kąpiel pod prysznicem. Kto z nas tego nie lubi? Jednak biorąc pod uwagę kwestie finansowe, podczas takiego prysznica zużywamy sporo wody. Okazuje się, że kąpiel w wannie często jest bardziej ekonomiczna niż prysznic. Warto więc z tego nawyku korzystać jak najczęściej, a jeśli nie mamy możliwości, dobrze jest zamontować pod prysznicem deszczownicę, która “rozrzedza” lejącą się wodę powodując tym samym jej mniejsze zużycie. Osoby, które uwielbiają długie kąpiele pod prysznicem mogą szybko oduczyć się tego mało oszczędnego nawyku myjąc się pod chłodniejszą wodą. Dzięki temu szybciej będą one chciały opuścić prysznic, co automatycznie spowoduje zmniejszone zużycie wody.

To samo dotyczy mycia naczyń. Jeśli mamy zmywarkę, unikajmy mycia naczyń pod bieżącą wodą. Natomiast w przypadku, gdy mycie ręczne jest naszą jedyną możliwością, zamontujmy na kranie perlizator, który sprawia, że woda nie leje się mocnym strumieniem. Ponadto , myjąc naczynia ręcznie, lepiej jest nalać wodę do zlewu z zatkanym wylotem i w osobnej komorze lub misce opłukiwać je i odstawiać na suszarkę. 

Oszczędzanie energii elektrycznej i wody jest niezwykle proste. Wystarczy wyrobić w sobie kilka nawyków, a po roku nasze rachunki znacznie spadną. Dzięki temu oszczędzimy pieniądze,  także sprawimy, że nasza planeta będzie nam za to bardzo wdzięczna.